poniedziałek, 11 lipca 2011

Baleriny



Moda ma to do siebie, że zawsze stara się bazować na jakimś ważnym trendzie czy elemencie kulturowym łącząc go z elementami estetycznymi występującymi już w niej od jakiegoś czasu. Taka też jest historia balerinek, które wzorowane są na obuwiu wykorzystywanym przez baletnice. Ich stopy to jedne z najpiękniejszych tworów natury więc projektanci mody postanowili, że grzechem byłoby nie upodobnić stóp wszystkich kobiet do tancerek.
Baleriny najwygodniejsze buty pod słońcem nie wychodzą wciąż z mody. I dobrze, bo w czym chodziłybyśmy wiosną i latem? Pasują do wszystkiego, do letniej sukienki, szortów, mini czy jeansów. A do tego można w nich przejść wiele kilometrów, nie martwiąc się o stopy.
Ich wesoły, letnio-wiosenny charakter podkreśla ilość i rodzaj wzorów oraz kolorystyki, w której występują. Zawsze są to radosne układy. Czasami wręcz zawadiackie bo można spotkać gepardzie cętki, tygrysie paski a nawet wzory geometryczne. Wszystkie zaniepokojone panie należy uspokoić, że buty te nie są przeznaczone, a nawet nie nadają się do tego by chodzić w nich na palcach i idealnie wyglądają kiedy spaceruje się w nich w najwygodniejszy z możliwych sposobów czyli na płasko i bez żadnych udziwnień. Skoro tak doskonale nadają się niemalże na każdą okazję, to z całą pewnością warto jest mieć przynajmniej jedną ich parę – nigdy w końcu nie wiadomo, kiedy mogą się one okazać przydatne. Moje ulubione to amarantowe i granatowe:)

Baleriny - Bata



Baleriny - Tamaris




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz